design MAGAZINE

W drodze

Szwajcaria widokowo

Jak komfortowo przejechać przez prawie 300 mostów, 91 tuneli i przełęcz położoną ponad dwa kilometry nad poziomem morza, ciesząc oczy wspaniałymi widokami, nie ryzykując zmarznięcia? Szwajcarskie pociągi i autobusy pocztowe kursują na specjalnych trasach, fundując pasażerom niepowtarzalne przeżycia.

Jedną z najbardziej malowniczych tras jedzie Ekspres Lodowcowy. Z leżącego u stóp Matterhornu miasteczka Zermatt, wygodny pociąg rusza w kierunku niewielkiej miejscowości Brig, skąd kieruje się na przełęcz Oberalp (2033 m n.p.m.). Kolejna stacja to malownicze Andermatt. Po krótkim postoju, przez Chur, ekspres dociera do Davos. Po drodze pociąg mija dokładnie 291 mostów, a widoki - niezależnie od pory roku - zapierają pasażerom dech w piersiach.

 

Inną, równie ciekawą podróżą jest skorzystanie z Ekspresu Bernina. Pasażerowie zostawiają za sobą wieczne lodowce, by po kilku godzinach móc zwiedzać winnice w dolinie Valtellina. Po drodze pociąg mija położoną najwyżej w Alpach (2253 m n.p.m.) przełęcz Bernina. Podobnych wrażeń może dostarczyć podróż Ekspresem Palmowym. Bardzo możliwe, że to jedyna na całym świecie okazja, by dzięki jednemu biletowi dostać się z położonego wśród lodowców, szampańskiego St. Moritz, przez Przełęcz Maloja i kawałek Włoch do słonecznego Lugano w wysuniętym najdalej na południe, szwajcarskim kantonie Ticino. Tam rosną nie tylko palmy, ale też rododendrony, drzewa cytrynowe, oliwne i wiele innych roślin typowych dla regionów śródziemnomorskich.

Będąc z wizytą w Szwajcarii warto poświęcić trochę czasu na podróż jedną z wielu tras widokowych, żeby z bliska przyjrzeć się potędze szwajcarskich Alp. Zwiedzanie tego położonego wśród górskich szczytów kraju zza okien pociągu czy autobusu pozostawi na długo w pamięci żywe wspomnienia widoku wielobarwnych pól, niebosiężnych mostów i rozległych, górskich jezior.

Bali_Ubud_Alila_R1_photo003.jpg